Nasze FORUM -przeznaczone jest do publikowania ciekawych Uwag i Wypowiedzi na Temat Bagrów. < redaguje SK >
Główne problemy :
1. -brakuje zdjęć z lat 50 / 60 -stawy Górny i Średni
-plaże, obozowiska, kajaki, tratwy -przepełnione pociągi -Texasy
2. -prosimy - powiadomcie innych Kolegów - o naszych Bagrach - powszechność
komputerów - kawiarenki internetowe
3. -szczególnie prosimy Kolegów z okolic północnych Bezchlebia -Przezchlebia
-Ziemięcic itd. -brak zdjęć -od strony PKP
4. -bardzo serdecznie zapraszamy do Forum - wielu innych Kolegów
-rozproszonych po miastach -Bytom -Gliwice -Zabrze
5. -strona internetowa - Bagry - jest przywołaniem do naszej pamięci
Stawów Bezchlebia - żyją -dopóki o nich pamiętamy
10. -każde najmniejsze zdjęcie - każda skromna wypowiedź -wspomnienie
- mogą dopomóc w redagowaniu naszych Bagrów
- Piszcie na adres e-mail: bagry@op,pl
Napisz proszę - Czy posiadasz jakieś stare zdjęcia z Bezchlebia ?
-Czy chciałbyś je dodać do zbioru ?
Napisz też jakieś wspomnienia z pobytu na Bezchlebiu - o pływaniu -wędkowaniu
- o ulubionym miejscu.
( UWAGA ! - staramy się odpowiadać na wszystkie Wasze listy - jeżeli
brak jest - odpowiedzi z naszej strony - tzn. ,że
Wasz list zaginął ( ew. został niechcąco skasowany ) - prosimy więc Was - o
ponowny kontakt - piszcie ! )
Przy realizacji wersji v.01 , v.02 i v.03 - Bagrów - pomogli Koledzy:
Kol. Manfred M. -stare zdjęcia - koparka parowa -1914 i
" Freibad Preschlebie "- 1925 -Staw Górny -zima-1951 r.
Kol. Jędrek D. - lata 40 - b. mało znane zdjęcia ze Stawu Górnego - przy dość
niskim poziomie wody
Kol. Józef Sz. ( kronikarz )- lata 50 - zupełnie mi nie znane widoki Stawu Górnego
od strony PKP i Czechowic
2
- napisał też historię Bagrów - lata 1890 / 1960 - (
patrz podstrona - J-Sz_J-K_Zarys-Hist )
3 - sfilmował kamerą VHS historyczny "koniec
Hałdy" ( patrz podstrony Halda_95
i PAN_95 )
Kol. Anna J. - wieloletnia pracownica Parowozowni ( od 1945 r. ) - zdjęcia
Stawu Górnego - lata 50-te
Kol. Małgorzata K. - wdowa po maszyniście Ewaldzie - archiwalne zdjęcia
piaskowni z lat 40-tych
Kol. Waldemar K. - wytrawny kajakarz - zdjęcia z lat 50-tych
Kol. Herbert F. - maszynista parowozów ciężkich T-51 - ciekawe zdjęcia ze
szlaków kolei piaskowej - lata 60-te
Kol. Edmund U. - piękne zdjęcia - dzieci - na plaży nad Stawem Średnim
- lata 60-te
Kol. Czesław Rz. - unikalne zdjęcia Stawu Wielkiego - z końca lat
60-tych
Kol. Norbert H. - zdjęcia ( slajdy ) - z Afryki - przełom lat 60 / 70
Kol. Gerard M. - utalentowany fotograf - lata 70 - Praktica -ORWO-Chrom -
wspaniałe panoramy Wysp Kolorado
Kol. Jacek Cz - zapalony wodniak - miłośnik Kolorado - zdjęcia CB - lata 78 -
lubi też stawy zimową porą
Kol. Stachu K. - lata 70 - Smiena - ZenitB - ORWO-Chrom - zdjęcia Staw Mały
i Staw Wielki - aż do końca -w 1979 r.
Kol. Andrzej Sz. - najstarsza mapka okolic Bezchlebia - z 1750 r.
Kol. Glajtman ( fotograf -na motolotni ) - lata 2005 - zdjęcia z lotu ptaka -
obecnej Hałdy i Czechowic
Kol. Henryk K. - widok z Kosmosu na Hałdę ( Google ) - z ok. 1995 r.
Kol. Krzysiek - b. ciekawy opis - ostatnich lat - 1980 / 90 -
eksploatacji i rekultywacji Hałdy
Kol. Leszek K. - ciekawe wspomnienie z dzieciństwa 1967 / 68 r.
Kol. Mariusz - pracuje nad kolejnymi wydaniami albumów - "
Kolei Piaskowych"
Kol. Martin M. - "Oberschlesiche Wanderer" z 1925 r. -oraz 3 zdjecia z lat 30 -tych
CIEKAWE LISTY ( fragmenty ) :
Kol. Czesław Rz.
Witam !
Na wstępie tytułem wyjaśnienia - "BEZCHLEBIE " to nie miejscowość a tylko były przystanek kolejowy na byłej linii kolejowej Bytom - Pyskowice . Miejscowość na której znajdowały się "bagry" nazywa się PRZEZCHLEBIE .
Piszę to dla tego , że dla młodszych ,którzy już nie jeżdżą koleją , nazwa Bezchlebie nic nie mówi .
Bardzo podoba mi się ,że " KTOŚ " przypomniał sobie o tych pięknych stawach i niestety że to już HISTORIA .
A z pewnością nie Jednego z nas kto pamięta tamte czasy wzbudza dreszcz emocji !
Pozdrawiam autorów " BAGRÓW" ! Czesiek
w załączeniu dwa zdjecia :
- pierwsze z 1969 roku ,widok ogólny od strony osiedla PIASKOWNIA
- drugie z 1973 roku , były jeszcze łabędzie ,widok z dolnego zwałowiska na górne .
Kol. Marian M.
Witam ,
Wlasnie przejrzalem zdjecia na portalu i wrócilem do wspomnien sprzed 40-45 lat.
Gratuluje pomyslu i obiecuje przekopac stare albumy - moze cos sie znajdzie.
Pozdrawiam,
Kol. Henryk K.
Dien dobry !
Piekne pozdrowienia z okolic Przezchlebia, zasyla Henryk K.- z ostatniego pobytu w rodzinnych stronach.
Super sprawa ze przez przypadek losu natrafiajac na paru kumpli z Przezchlebia (obecnie mamy 44-45 lat)
dowiedzialem sie , ze jest cos takiego pieknego jak Wasza strona o Bagrach.
Spedzilem tam cale moje dziecinstwo i mlode lata az do 26 roku zycia,
pozniej wyjechalem do Niemiec.
Mieszkalem tam z 4 bracmi (Kazikiem, Stefanem, Grzegorzem i Rudolfem) i rodzicami.
Na poczatku lat 70, Kazik ur. 48 rok , wraz z kilkoma kolegami
- z okolic Zabrza,- spedzali swoje wolne chwile
na wyspie Kolorado, ktora byla nie dla wszystkich dostepna. "Zabudowania" na tej wyspie
- do nich nalezaly.
Moglismy ta wyspe osiagnac - doplywajac kajakami lub przeplywajac w plaw
- z polwyspu Afryka.
Bezposrednio przy jeziorze za stacja kolejowa od strony Pyskowic
- rozciagaly sie nasze pola gospodarcze.
Zaluje bardzo ze nie mam zadnych zdjec - z tego okresu - ani z tych okolic, gdyz chcialoby sie chetnie powspominac
ze skierowanym wzrokiem - na zdjecie, - ktore dodatkowo wzbogaca wspomnienia z tamtych lat.
Do jednych z wielu wspomnien mojej mamy - naleza, - pociagi osobowe, na trasie
Pyskowice - Bytom
ktore byly tak przepelnione, ze ludzie siedzieli na - dachach pociagu.
Zeby juz nie przesadzac - to z tych czasow - Bagry
- Przezchlebie bylo dla mieszkancow okolic i nie tylko, tym czym
Czestochowa dla pielgrzymow.
Ja osobiscie bylbym szczesliwy za otrzymanie jakiegokolwiek zdjecia - rowniez z Przezchlebia z tamtych lat.
Nalezy pamietac ze Przeschlebie obok bagrow - odgrywalo drugoplanowa role w atrakcjach turystyczno-wypoczynkowych.
W szczegolnosci - gospoda, - gdzie mozna bylo sie zaopatrzyc w piwo - przelewane z kufli do "krauzow" czyli 5-cio litrowych
sloikow po ogorkach, a czasem nawet do - "kibli" czyli wiader,- bo wchodzilo wiecej.
Na przeciwko knajpy byla piekarnia, ktora w latach 70-80 prowadzil
piekarz - Kujawa z Pyskowic.
Ludzie z okolic przyjezdzali wczesnym rankiem by sie na jego dobry chleb zalapac.
Sam pamietam jako mlody chlopak
jak mnie mama poznym wieczorem poslala, - zeby kupic swiezy jeszcze cieply chleb.
Zanim dotarlem spowrotem do domu
( ok. 200 m ) - to w Chlebie - juz byla kromka wygryziona - a najbardziej smakowalo
- to te jeszcze cieple ciasto ze srodka.
Oprocz tej "Swiatyni-Wodopoju" czyli gospody nie mniejsza role
odgrywal - sklep spozywczy - Tam bractwo bagrowe
moglo sie zabezpieczyc - oprocz wina patykiem pisanego (czysty kwach) - w inne produkty zywnosciowe.,
Do atrakcji - nalezal wypad - do knajpy u Hadika na rogu w Swietoszowicach, ktory do
dzis prosperuje.
Przed pieciu laty razem z moja zona kupilismy maly domek letniskowy
- bezposrednio nad jeziorkiem, otoczonym
malymi fajnymi gorkami, - wielkosc tego jeziorka jest 3 razy wieksza jak dzisiejszy
- Maly Staw - na Bagrach, a ze mamy
od miejsca zamieszkania do domku letniskowego okolo 35 km.- spedzamy tam wszystkie wolne chwile. To jeziorko chociaz
w malej czesci rekompensuje mi brak Bagrow - z mlodych lat.
Ps. W zalaczniku zdjecie Bagrow - z lotu ptaka ( z
Kosmosu
)
Pozdrawiam - Heinrich
(( Od Red-SK
- Szanowny Henryku - Twoje wspomnienia są bardzo barwne i wesołe - te centrum
Przezchlebia
jako żywo stanęło mi przed oczyma - trzeba dodać jeszcze - te masy Hołdziorzy -
Robotników Leśnych - Wojoków - i ten
Hotel w tej rozwalonej chałupie obok. - Dzisiaj
niestety - Gospoda jest już zamknięta ! - Dawniej - to tam było gwarno
Nawet zimą było przyjemnie - na kuligach - tam był przystanek - można było
się napić - grzanego piwa !!
Trafnie opisujesz Kolorado - tak
było ! Ja sam pamiętam - jak ludzie spali na brzegu - na przeciwko wyspy Kolorado
w nocy łowili raki -a nad ranem wchodzili do cieplej wody - się ogrzać
!!! ))
Kol. Asia - z Czechowic
- Hallo bagrowicze !!!
Przelecialo mi 32 lata wiec nie pamietam jak to wszystko wygladalo, dobrych 30-40 lat do
tylu, ale po obejrzeniu
wszystkich zdjec to mi lezki w oczach stanely !!!
Moje lata na bagrach (Czechowicach) wspominam bardzo ,bo jak mozna by bylo zapomniec tak wspaniale
miejsca!!
Mieszkam obecnie w Niemczech a moi rodzice nie chcieli opuscic Czechowic i wcale im sie nie
dziwie!!! Mozna by pisac
i pisac, duzo sie zmienilo ale My Bagrowicze sie nie zmienimy
i bedziemy zawsze pamietac nasze szalone dziecinstwo!!!
Pozdrawiam wszystkich z Czechowic!!!
Asia.
Kol. Krzysiek - z Pyskowic
Dzień Dobry , Dzisiaj przez Przypadek znalazłem sie na
waszej stronie o "bagrach" i jestem pod wrazeniem
wspaniałych zdjęć, które tam sa zamieszczone.
Wiedziałem ze w Przezchlebiu było jezioro ale nie wiedziałem ze to było takie urokliwe miejsce.
. . . . Krzysiek
<< Cały obszerny list Kol. Krzyśka - zamieszczony jest na podstronie - J-Sz_J-K_Zarys-Hist >>
Kol. Mariusz - z Rudy Śl.
Witam serdecznie !!
Jestem pod dużym wrażeniem Waszej strony o "Bagrach".
- Rzeczywiście to miejsce magiczne.
Widzę, że dotarliście do wielu wspaniałych zdjęć - my w czasie pracy nad naszym albumem "Koleje Piaskowe"
przeszukaliśmy pod tym kątem Archiwa Państwowe w Gliwicach i Katowicach, a także zasoby Muzeum Miejskiego
w Zabrzu i Gliwicach. Efekty tych prac będą w kolejnych tomach "Kolei Piaskowych", które już teraz zapowiadam.
A teraz moje pytanie: czy istnieją jakiekolwiek zdjęcia z piaskowni przezchlebskiej
(oprócz tych opublikowanych
na Waszej stronie) - z lat 1945-1955/56 (do zakończenia eksploatacji piasku),
na których byłoby widać tabor kolejowy
(wagony piaskowe rolkowe oraz parowozy)??. Czy zachowały się jakieś spisane wspomnienia ludzi związane z tym
specyficznym taborem??
Będę wdzięczny za wszelki kontakt.
Gorąco pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję wspaniałej, nostalgicznej strony !!
. . . . . . . Mariusz
Kol. Andrzej R. – z Czekanowa:
Tego, że
te przepiękne „Bagry”
już nie istnieją
nie możemy, niestety, jak wszystko co przemija,
zmienić.
My mamy w sercach
te przepiękne wspomnienia, których
nam nikt nigdy
nie może odebrać.
Wasza
naprawdę wspaniała strona
jako wspomnienie dla ludzi,
którzy te czasy
jeszcze
pamiętają, powinna być
dla młodych Ślązaków nauką,
żeby do utraty
czegoś podobnego, nigdy
nie dopuścić.
Wy „Bagrowicze” – nasi Koledzy,
zrobiliście wielki wysiłek,
żeby „Bagry” – choć tylko
wirtualnie – oraz w naszych
sercach, dalej żyły !
Nasze Bagry – świadczą – jaka piękna to kraina
- ten nasz rodzinny Śląsk.
Pozdrawiam
wszystkich byłych, teraźniejszych
i może również przyszłych
miłośników Bagrów
Andrzej R. - ( były mieszkaniec Czekanowa )
Kol. Martin M. z Przezchlebia
Witam !
Jak to dobrze pooglądać coś co zostało już tylko wspomnieniem !
I jeszcze lepiej że jest ktoś, kto
te wszystkie wspomnienia zebrał w całość i udostępnił szerokiemu gronu zainteresowanych .
Jestem pod wrażeniem stworzonej strony o bagrach o której dowiedziałem się przypadkiem od znajomych.
Należę do tego pokolenia które ma jeszcze w pamięci piękno tamtych urokliwych miejsc.
Chciałbym też dołączyć do zbioru kilka fotek znalezionych w domowym archiwum.
Trzy zdjęcia samych bagrów pochodzą na pewno sprzed wojny ale nie wiem w jakim miejscu zostały zrobione.
Skany artykułu o"Kąpielisku Ludowym" pochodzą z czasopisma "Oberschlesiche Wanderer" z 1925
roku.
Pozdrawiam i życzę dalszego poszerzania tej pięknej strony
Martin - ( były mieszkaniec Przezchlebia )
<< Z materiałów Kol. Martina opracowano podstronę
1925_MM >>
Kol. Josef G.
Halo miłosnicy Przezchlebia
przeczytalem prawie wszystkie relacje o Przezchlebiu w tym FORUM ale nie dostrzeglem zadnej wzmianki o
tzw. Czarnym Stawie. To byl taki mniejszy Staw za Stawem Małym
( za "drutami" ). Tam nie bylo wolno chodzic.
Kiedy nas czasem zlapali to musielismy czyscic szyby w oknach hali
nalezacej do zakladow mechanicznych .........
Pozdrawiam Was wszystkich
Josef G.
((( Od red. - Kolego Josefie. Określenie
Bagry obejmuje obszar kilku stawów - aż do Czechowic.
Mapy mylą nazwy : Głębokie - Czarne ( to jest to samo -
czarne - od głębokiej wody w ciemnych, zacienionych
urwiskach glinianki. Pytanie "wolno -nie wolno
?" - a który z chłopaków tam nie był ?
Wielu z nas pracowało w lesie (często dorywczo) i było
wiele okazji do kąpieli w Betoniarni i w Czarnym
Ciekawie opisuje te stawy Horst Bienek w
swoich wspomnieniach ( patrz wsp_1943_HB
) )))
Kol. Bożena B.
z Przezchlebia
Witam, od paru lat mieszkam w Przezchlebiu, słyszałam z opowieści
śp. sąsiada o tym wielkim jeziorze
(raczej 3 jeziorach). Tata też co nieco mi opowiadał o swojej młodości
spędzonej na bagrach.
I tak sobie kiedyś pomyślałam: "Jak ja bym bardzo chciała
zobaczyć bagry jak wyglądały w przeszłości
- jezioro, -czystą wodę, -plaże"... Dziękuję Wam za spełnienie mojego marzenia.
Dzięki tej stronie mogłam zobaczyć
jak było pięknie... Cieszę się, ale z drugiej strony
jakbym tego wszystkiego nie zobaczyła, czułabym się chyba lepiej.
Teraz łzy same napływają mi do oczu...
Jak można było "utopić" w kamieniu i popiołach
coś tak pięknego ? Naprawdę żal i . . . . . . .
Zazdroszczę ludziom, którzy mogli oglądać na żywo stawy,
pływać w nich i opalać się na plażach.
Dziękuję raz jeszcze za możliwość zobaczenia czegoś tak pięknego..... Próbowałam
sobie nawet wyobrazić te stawy, ale
to co zobaczyłam na Waszej stronie...... Nie przypuszczałam nawet,
że Bagry mogły być aż takie piękne.
Pozdrawiam Bożena
................
WSKAZÓWKI o skanowaniu zdjęć: - należy
przesyłać zdjęcia skopiowane na skanerze - i - zapisane w formacie
JPG
Należy tak ustawić rozdzielczość skanowania - oraz poziom
kompresji JPG - aby uzyskać dobrą jakość przy minimum KB pliku
-zdjęcia małe ( mniejsze niż 8 cm ) -
skanować na rozdzielczości 400 dpi
-zdjęcia średnie ( 10 x
8 cm )
-- -- --
300 dpi
-zdjęcia pocztówkowe ( 15 x 10 cm )
-- -- --
200 dpi
( Takie tryby skanowania zapewniają przeciętny rozmiar pliku = ok 200
KB - co zupełnie wystarcza na potrzeby naszego albumu )
( -zdjęcie w takich trybach skanowania - jest skromną kopią = ok. 25 %
zwykłego zdjęcia - i nie trzeba przesyłać oryginału ! )
Jeśli nie potrafisz tego wykonać poprawnie - to daj zdjęcie do zeskanowania - komuś posiadającemu doświadczenie i skaner